
Twoje auto właśnie stało się sypialnią.
Śpioch to duża poduszka (170 × 70 × 110 cm), która podpiera całe ciało. Na tylnej kanapie, na rozłożonych fotelach albo w kamperze śpisz w aucie jak we własnym łóżku. A w domu sprawdzi się w łóżku.
Zobacz Śpiocha w akcji
Wspólne spanie 😍
Drzemka w podróży
W łóżku w domu
Różnica, którą czujesz po pierwszej trasie
Opinie naszych śpiochów
Poduszka jest bardzo miękka i świetnie podpiera ciało. Zabieram ją na dłuższe wyjazdy i naprawdę zwiększa komfort podróżowania. Polecam!
Kupiłam ją z myślą o wyjazdach, ale teraz korzystam z niej także w łóżku. Jest przyjemna w dotyku, lekka i bardzo wygodna
Używam jej w samochodzie podczas przerw, ale w domu też się przydaje. Jest lekka i wygodna, a rozmiar robi robotę. Fajny gadżet dla kogoś, kto dużo podróżuje
Kupiłem do auta na dłuższe wyjazdy. Jak mam przerwę, mogę wygodnie odpocząć zamiast siedzieć cały czas w tej samej pozycji. Dobrze wydane pieniądze
Robię sporo kilometrów i czasem trzeba zrobić przerwę na odpoczynek. Poduszka jest miękka, duża i można się na niej wygodnie ułożyć podczas postoju. Polecam
Najczęstsze pytania
Jakie są wymiary i z czego jest Śpioch?
Wymiary: 170 × 70 × 110 cm. Waga: 2 kg. Materiał: poliester / bawełna. Kolor: szary.
Czy zmieści się w moim aucie?
Nie wymaga montażu. W całości najwygodniej rozłożysz ją na tylnej kanapie, na rozłożonych fotelach albo w kamperze. Pasażer z przodu może podłożyć jej część pod głowę i bok.
Czy nadaje się też do łóżka?
Tak. W domu Śpioch sprawdzi się jako duża poduszka do spania w łóżku: podpiera głowę, plecy i nogi.
Kiedy dostanę paczkę?
Dostawa trwa do 5 dni roboczych.
A jeśli mi się nie spodoba?
Masz 14 dni na odstąpienie od umowy bez podawania przyczyny. Szczegóły w zakładce Zwroty.
Jak prać Śpiocha?
Pierz go delikatnie, tak jak wełniany sweter:
- ręcznie albo w pralce na programie do wełny lub delikatnym, maks. 30°C,
- łagodnym płynem do prania, bez wybielacza i płynów z chlorem,
- nie wykręcaj i nie susz w suszarce bębnowej,
- susz na płasko, z dala od kaloryfera i słońca,
- nie prasuj.
Kierowca drzemie tylko na postoju. Śpioch nie zastępuje pasów ani fotelika dziecięcego.
Cześć, tu Karol twórca Śpiocho
Większość życia spędziłem w trasie. Nocne powroty od rodziny, wakacje nad morzem, setki kilometrów autostradą. I zawsze ten sam widok w lusterku: najbliżsi śpią z głową na pasie, budzą się na każdym zakręcie, a po przyjeździe wszystkich boli kark.
Próbowałem jaśków, rogali na szyję, zwiniętych kurtek. Nic nie działało. Dopiero duża poduszka, o którą można oprzeć się całym ciałem, wszystko zmieniła. Pierwszy raz usłyszałem z tyłu tylko spokojny oddech.
Tak powstał Śpioch. Chcę, żeby każda Twoja podróż kończyła się słowami „ale się wyspałem”. Masz pytanie? Napisz do mnie poniżej.